Przyszła do mnie babcia, T. Chudy
Przyszła do mnie babcia
ze starej fotografii ,
a z nią jej kredens ,
i krzesło i dwie szafy.
Przysiadła obok
na chwilę jak ptak ,
a u stóp miała
swój ogród i sad.
I wtedy tak spojrzała
łagodnie i słonecznie ,
że znów jak dawniej
poczułem się dzieckiem.
Co powiesz wnusiu ?
pytała mnie przez sen ,
a ja nagle tak głośno ,
aby wszyscy usłyszeli ,
zawołałem :
Babciu kocham cię !
|
|
Wierszyk pełen pytań
Babciu,babciu powiedz czemu
Ja nie mieszkam w chacie z kremu?
I dlaczego słoń nie lata?
Przeciez to jest wielka strata!
Ile jest na wierzbie gruszek?
I czy od nich boli brzuszek?
Czemu błoto buty brudzi?
Co krół robi gdy sie nudzi?
Ile waży woda w stawie?
Co nad ranem piszczy w trawie?
Czemu rozpacz bywa w kratkę?
Kto wymyślił por i natkę?
Co to znaczy "za nos wodzić"?
Czemu szewc bez butow chodzi?
Co ma piernik do wiatraka?
Kto skradł usmiech ponuraka?
Co jest szybsze:moje wrotki
czy babcine kołowrotki?
I dlaczego wciąż się sądzi,
że kto pyta ten nie błądzi?
|
|
Zostań babciu dynamitem
Moja nowoczesna babcia w ciągłym pędzie
No bo zdążyć musi wszędzie
Dzień zaczyna już o świcie
I tak pędem gna przez życie.
Po zakupy i do pracy
I na działkę i na spacer
W pędzie też podlewa kwiaty
słucha jak śpiewają ptaki.
Chyba babci nie obrażę
Kiedy powiem o czym marzę
Zdradzę swoje myśli skryte
Babciu zostań dynamitem!
Może wtedy przy niedzieli
Serią bajek mi wystrzelisz
Możesz też odpalić razem
Beczkę najpiękniejszych marzeń!
Takich marzeń do spełnienia
A ja swoje mam życzenia
Babciu, moja droga babciu
Proszę wcale się nie zmieniaj!!!
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 3 z 25 |